My analizujemy lokaty, Ty je wybierasz

Banki przyjazne dla oszczędzających, czyli gdzie zyskasz najwięcej na lokacie i koncie oszczędnościowym

Aktualizacja:
Portrait
Rafał Janik
Aktualnie kończy doktorat z zakresu rynków finansowych. Uwielbia liczby, wykresy i dane. W wolnym czasie trenuje kolarstwo oraz wspinaczkę. Jego hobby to literatura i astronomia.
Banki przyjazne dla oszczędzających, czyli gdzie zyskasz najwięcej na lokacie i koncie oszczędnościowym
Źródło: ©Antonio/Fotolia

Dziś na rynku bankowym bardzo trudno o przyzwoitą lokatę – w połowie grudnia oprocentowanie depozytów terminowych z ledwością przekraczało 1,50%, a w wielu przypadkach nie dało się na nich zarobić nawet 1%. Na szczęście tak niskie zyski nie są regułą. W ofertach Idea Banku, Getin Banku, Nest Banku i jeszcze kilku innych można znaleźć lokaty, których oprocentowanie przekracza 3%, a nawet 3,5% w skali roku.

Podobnie sprawa ma się z kontami oszczędnościowymi, gdzie wśród wielu przeciętnych ofert można znaleźć też takie, które pozwalają na osiągnięcie zysków na poziomie 3% lub większym.

Trudno o przyzwoitą ofertę

Początkowo nie wyglądało to aż tak źle. Piotr Nowak, zachęcony przez banery reklamowe rozlokowane przy głównych arteriach Gdańska, postanowił skorzystać z oferty i założył Otwarte Konto Oszczędnościowe w ING Banku Śląskim. Warunki całkiem niezłe – konto darmowe, a przez pierwsze cztery miesiące jego pieniądze były oprocentowane na całkiem niezłe 2,50% w skali rocznej. A później? - A to się zobaczy, pewnie rozejrzę się za jakąś lokatą w tym samym banku – myślał Nowak.

Minęły cztery miesiące i oprocentowanie rachunku oszczędnościowego w ING spadło do standardowych 0,7%. Nasz bohater zadzwonił więc na infolinię banku, prosząc o przedstawienie aktualnej oferty lokat. Uprzejmy konsultant sprawnie wyrecytował listę dostępnych depozytów, szczególnie polecając ten z 12-miesięcznym terminem zapadalności. Problem w tym, że jego oprocentowanie wynosiło zaledwie 1% rocznie. Lepszych w ofercie katowickiego banku nie było. Słysząc to, Nowak bezradnie rozłożył ręce. – Przecież jak uwzględnię inflację i podatek „Belki”, to wyjdzie, że zamiast zarobić, moje pieniądze na takiej lokacie będą tracić na wartości – mówił.

Inne banki też nie lepsze

Bank reklamowany przez Marka Kondrata to jednak nie jedyna instytucja, której oferta lokat i kont oszczędnościowych jest – co tu dużo mówić - kiepska. U dużej części konkurencji wcale nie jest wiele lepiej. Pierwszy lepszy przykład – Citibank, gdzie nie masz co liczyć na lokatę, która przyniosłaby więcej niż…0,75% rocznie. Co prawda klienci banku mogą założyć promocyjne Konto Oszczędnościowe (przez pierwsze pół roku pozwala zarobić do 2,5% w skali roku), jednak wymagać to będzie pośpiechu (pula nagród jest ograniczona), aktywnego korzystania ze swojej karty płatniczej oraz zdeponowania w Citibanku przynajmniej 30 tys. zł. Ci, którzy tych warunków nie spełnią, otrzymają "rewelacyjne" oprocentowanie na poziomie...0,1% (analiza szczegółów promocji dostępna jest tutaj)

Wśród banków, których oferta oszczędnościowa raczej nie zachwyca, wymienilibyśmy jeszcze m.in. Inteligo, BGŻ BNP Paribas, Bank Pekao i jeszcze parę innych. Lokowanie pieniędzy w tych bankach – co tu dużo mówić – nie przyniesie Ci obecnie realnych zysków.

Banki, których aktualna oferta oszczędnościowa znajduje się poniżej rynkowej średniej

Bank 

Średnie oprocentowanie oferowanych lokat 

Najwyższe oprocentowanie lokaty 

Oprocentowanie rachunku oszczędnościowego

Citibank 

0,31% 

0,75% 

do 2,50%

ING Bank Ślaski0,75%1,00%do 2,50%
BGZ BNP Paribas0,76%1,80%0,50%

Bank Pekao

0,78%

1,20% 

do 0,70%

Inteligo

0,85% 

1,00% 

do 1,80%

Rynkowi prymusi

Na szczęście dla osób zainteresowanych oszczędzaniem, na rynku funkcjonuje także spore grono banków, których oferta znacznie wybija się ponad średnią. Najlepszy przykład to Idea Bank. W połowie grudnia przeciętne oprocentowanie oferowanych przez niego lokat wynosiło ponad 2,40%, a w przypadku poszczególnych ofert było to nawet 3,9% w skali roku. Oprócz Idei na rynku znaleźć można jeszcze kilku innych depozytowych prymusów, jak chociażby Getin Bank, Noble Bank, Nest Bank czy BGŻOptima. W każdym w nich znajdziemy lokaty, dzięki którym nie tylko bez trudu „pokonamy” inflację oraz podatek „Belki”, ale również sprawimy, że realna wartość ulokowanych pieniędzy będzie rosnąć (przeczytaj nasz aktualny raport o sytuacji na rynku lokat)

Bardzo przyzwoicie dla oszczędzających prezentuje się także oferta T-Mobile Usługi Bankowe. Co prawda lokaty „telefonicznego banku” nie należą do najlepszych (a mówiąc wprost - są jednymi z najgorszych), ale za to konto oszczędnościowe to zdecydowany rynkowy top. Promocyjne oprocentowanie 3,0% dla kwot do 50 tys. zł musi robić wrażenie. A wady? Tą niewielką jest jedynie konieczność posiadania rachunku osobistego, przy czym jeśli wybierzemy Konto Freemium, za jego obsługę nie zapłacimy ani grosza.

Do grona prymusów zaliczyć możemy także Alior Bank, eurobank oraz spółdzielczy neoBank. Ich klienci skorzystać mogą albo z bardzo przyzwoicie oprocentowanych lokat, albo z wyróżniających się kont oszczędnościowych (lub jednego i drugiego).

Banki, których aktualna oferta oszczędnościowa znajduje się powyżej rynkowej średniej

Bank 

Średnie oprocentowanie oferowanych lokat 

Najwyższe oprocentowanie lokaty 

Oprocentowanie rachunku oszczędnościowego

Idea Bank2,42%3,90%do 3,20%

Getin Bank

2,36%

4,00% 

do 3,50%

Nest Bank

2,22%

4,00%

do 2,25%

BGŻ Optima

1,94%

3,50% 

0,70%

Alior Bank 

1,60% 

3,00%

do 2,70%

Dwie marki - jeden bank
Chociaż w tekście dokonaliśmy rozróżnienia na Idea Bank i Lion's Bank, to jednak warto zdawać sobie sprawę, że obie marki należą do tego samego właściciela - spółki akcyjnej Idea Bank. Podobnie ma się sprawa z Getin Bankiem, który oprócz marki Getin posługuje się także znakiem towarowym "Noble Bank". Wiedza o tym, pod jakimi markami działa dany bank, jest istotna chociażby z punktu widzenia bezpieczeństwa ulokowanych w nim środków. Więcej na ten temat dowiesz się, czytając ten tekst. 

Peleton „średniaków”

Poza wąskim gronem „prymusów” oraz grupką instytucji o dość kiepskiej ofercie na rynku spotkać możemy także całkiem liczne grono banków, których oferta oszczędnościowa nie wyróżnia się niczym szczególnym. Wśród takich „średniaków” wymienić można m.in. Raiffeisen Polbank czy Bank Pocztowy. Lokaty i konta oszczędnościowe w tych bankach zapewniają co prawda ochronę przez inflacją i „Belką”, ale rzadko kiedy pozwalają liczyć na coś więcej.

Wybór ma znaczenie

Na poniższym wykresie zaprezentowaliśmy przeciętne oprocentowanie lokat z podziałem na poszczególne banki. Już pierwszy rzut oka pozwala stwierdzić, że różnice między nimi są bardzo duże. W przypadku tych najlepszych, o czym zdążyliśmy wspomnieć już na wstępie, bez trudu znajdziemy oferty przekraczające 3% rocznie. W tych najgorszych – sukcesem będzie lokata oprocentowana na 1%. Różnica dwóch punktów procentowych to na pozór niewiele, ale jeśli planujemy oszczędzać np. z myślą o emeryturze czy jakimś poważniejszym wydatku w dalszej przyszłości, różnica z biegiem czasu zrobi się ogromna (dowiedz się więcej na temat długoterminowego oszczędzania).

Średnie oprocentowanie lokat w poszczególnych bankach
Kliknij, aby powiększyć

Negatywne rynkowe trendy

Analizując rynek lokat, już jakiś czas temu zwróciliśmy uwagę na systematycznie pogarszające się warunki do lokowania pieniędzy w polskich bankach. W stosunku do końca I półrocza 2018 roku oprocentowanie lokat poszło w w górę jedynie w siedmiu spośród trzydziestu monitorowanych przez nas banków, a najmocniejsze wzrosty odnotowaliśmy w Getin Banku i Noble Banku. W pozostałych odsetki oferowane oszczędzającym albo pozostały bez zmian, albo, co częstsze, zostały obniżone. W największym stopniu cięcia dotknęły ofertę BGŻOptima oraz Raiffeisen Polbanku, gdzie średnie oprocentowanie lokat spadło odpowiednio o: 0,24 i 0,28 p.p.

Zmiany oprocentowania lokat w poszczególnych bankach
Kliknij, aby powiększyć
Jedni dają dużo, drudzy mało

Skoro oferty poszczególnych banków tak istotnie się od siebie różnią, to dość naturalnym staje się pytanie o powód tych różnic. Podstawowym jest ich sytuacja finansowa. Spójrzmy na banki oferujące najniższe średnie oprocentowanie na rynku – PKO BP, Pekao, BGŻ BNP Paribas, ING czy Citi Handlowy – wszystkie wymienione to albo krajowi giganci z aktywami liczonymi w setkach miliardów złotych, albo spółki należące do gigantycznych międzynarodowych grup bankowych. A to sprawia, że nie muszą one "zabijać" się o pieniądze klientów, oferując im nie wiadomo jak wysokie odsetki. Gdy będą potrzebowały kapitału - poproszą o pożyczkę np. w swojej centrali lub sięgną po jeszcze inne źródło (przeczytaj o tym, skąd banki mają pieniądze).

Co innego niewielkie, rozwijające się banki, bez silnego zaplecza kapitałowego. Taki Nest Bank pod względem aktywów jest ponad 60 razy mniejszy niż PKO BP. Dlatego aby powalczyć o swoje udziały w rynku, musi oferować lepsze warunki lokowania pieniędzy niż jego znacznie większy konkurent. Stąd prawie zawsze będzie tak, że oferta mniejszych banków, o krótszej historii kredytowej, będzie znacznie lepsza niż tych z uznaną marką i długoletnią historią. Na szczęście dzięki gwarancjom BFG (dowiedz się więcej) nie trzeba się przy tym obawiać ewentualnego bankructwa któregoś z nich. Wszystkie ulokowane pieniądze są bowiem gwarantowane do wysokości 100 tys. euro (ok. 430 tys. zł).

Naszym zdaniem

Osoba poważnie myśląca o oszczędzaniu powinna więc bardzo dokładnie zastanowić się nad bankiem, do którego wpłaci posiadany kapitał. Wbrew dość często spotykanej opinii nie jest bowiem tak, że każda instytucja oferuje praktycznie to samo i przyglądanie się poszczególnym ofertom jest pozbawione sensu. A co, jeśli brakuje Ci wiedzy, doświadczenia lub przede wszystkim czasu, aby wybrać najlepszą dla Ciebie lokatę lub konto oszczędnościowe? W takim przypadku zawsze możesz zdać się na nas i skorzystać z naszych codziennie aktualizowanych rankingów. Dzięki nim zyskasz pewność, że żadna oferta nie umknie Twojej uwadze, a Ty wybierzesz rozwiązanie najlepiej odpowiadające Twoim potrzebom.

Zobacz nasz ranking najlepszych lokat bankowych lub zapoznaj się z naszym zestawieniem najwyżej oprocentowanych rachunków oszczędnościowych.

Przeczytaj także

Komentarze