My analizujemy lokaty, Ty je wybierasz

Oszczędzanie energii elektrycznej - 10 prostych sposobów

Portrait
Aldona Derdziak
W swoich tekstach wykorzystuje zdobyte wykształcenie ekonomiczne i polonistyczne. Produkty bankowe nie mają przed nią tajemnic. Jej hobby to gry planszowe.
Oszczędzanie energii elektrycznej - 10 prostych sposobów
Źródło: © Pio Si /fotolia

Opłaty za energię elektryczną są jednymi z podstawowych, jakie każda rodzina reguluje każdego miesiąca. Przy nierozsądnym gospodarowaniu rodzice z dwójką dzieci mogą co miesiąc wydawać na ten cel nawet ponad 400 zł. Na szczęście istnieje kilka sprawdzonych patentów, dzięki którym znacznie obniżycie ten koszt. 

W tym artykule doradzimy, jak w prosty sposób oszczędzać energię elektryczną. Okazuje się, że wystarczą drobne zmiany, aby znacząco zaoszczędzić. Zachęcamy do lektury i wcielenia w życie przynajmniej części z wymienionych porad.

Jak oszczędzać prąd?

Wiele osób narzeka na wysokie rachunki za energię elektryczną – to jeden z głównych „pożeraczy” naszych pieniędzy. Często nie zdajemy sobie sprawy, że zużycie prądu i wydatki z tego tytułu można zmniejszyć na kilka sposobów:

  1. Wyłączaj z kontaktu sprzęty elektroniczne, jeśli ich nie używasz – to jedna z ważniejszych zasad dotyczących rachunków za energię, o której nagminnie zapominamy. W przypadku ładowarek do telefonów, drukarki czy telewizora nie wystarczy zwykłe wyłączenie urządzenia przyciskiem, gdyż wtedy przechodzi ono jedynie w stan czuwania i wciąż może pobierać dość znaczne ilości energii. Lepszym sposobem jest faktyczne wyciągnięcie wtyczki z gniazdka, ewentualnie podłączenie sprzętu do listwy antyprzepięciowej (posiada ona kilka gniazdek i można odciąć w niej zasilanie jednym przyciskiem). Potencjalna oszczędność: kilka złotych miesięcznie. 
  2. Zmień dostawcę energii lub negocjuj umowę – każde gospodarstwo domowe może w każdej chwili zmienić dostawcę prądu na takiego, który oferuje lepsze warunki. Sposobem na niższe rachunki za energię może być także wybór innej taryfy. Uważajmy przy tym na wszelkie promocje – najczęściej spotkamy się z niższą stawką za 1 kWh, jednak opłaty za przesył energii (dystrybucję) mogą okazać się wyższe, przez co nasz rachunek wcale nie będzie niższy! Potencjalna oszczędność: do kilkunastu złotych miesięcznie. 

    Przykład z życia wzięty:  Małżeństwo Kwiatkowskich dostaje od swojego dostawcy energii elektrycznej propozycję skorzystania z promocyjnej oferty – przez 3 najbliższe lata cena za jednostkę energii (1 kWh) będzie stała: 25 gr. Doradca zapewnia klientów, że ich miesięczne rachunki za prąd będą niższe. Małżeństwo Kwiatkowskich zgadza się i po kilku dniach pocztą przychodzi nowa faktura z prognozą na kolejne miesiące. Okazuje się, że miesięczna opłata wzrosła o 6 zł, podczas gdy prognozowane zużycie nie zmieniło się. Na fakturze istotnie widnieje promocyjna cena za 1kWh – 25 gr. Skąd więc wyższy rachunek? Okazuje się, że w nowej taryfie pojawia się 6 zł/m-c opłaty handlowej, której wcześniej nie było, dlatego kwota na fakturze jest większa od oczekiwanej. Małżeństwo Kwiatkowskich jest niemile zaskoczone zaistniałą sytuacją i rezygnuje z oferty, wracając do poprzednich warunków umowy (Pamiętaj, że jeśli zawierasz taką umowę na odległość, np. telefonicznie, masz 10 dni na odstąpienie od niej bez żadnych kar).

  3. Wymień żarówki na energooszczędne – zwykłe żarówki są wprawdzie tańsze, jednak wersja energooszczędna w dłuższym okresie może pomóc nam zaoszczędzić na oświetleniu. Pamiętajmy jednak, że tego typu żarówki zużywają najwięcej energii przy włączaniu, dlatego jeśli wychodzimy z pomieszczenia na krótką chwilę, nie powinniśmy gasić światła. Potencjalna oszczędność: kilka-kilkanaście złotych miesięcznie.
  4. Używaj światła dziennego – naturalne źródła światła z łatwością mogą rozjaśnić pomieszczenia w mieszkaniu, dlatego warto korzystać z dziennego światła, jak długo jest to możliwe. Zadbajmy przy tym, aby nie zastawiać okien dużymi rzeczami czy kwiatami, aby jak najwięcej słońca mogło wpaść do pokoju. Potencjalna oszczędność: kilka złotych miesięcznie.
  5. Wymień sprzęty domowe na energooszczędne – lodówka to jedyne urządzenie w domu, które działa bez przerwy i często nie przywiązujemy wagi do tego, jak wiele potrafi zużyć prądu. Warto wymienić przestarzały sprzęt na nowy i energooszczędny (najlepiej o klasie energooszczędnej A+++ lub A++), a nasze roczne zużycie energii z pewnością spadnie. Potencjalna oszczędność: kilkanaście złotych miesięcznie.
  6. Używaj oświetlenia punktowego zamiast sufitowego – kiedy czytamy książkę lub oglądamy telewizję nie potrzebujemy silnego oświetlenia. Zamiast tego lepiej skorzystać z mniejszych lamp stojących czy lampek nocnych, które wystarczająco rozjaśnią pomieszczenie. Potencjalna oszczędność: kilka złotych miesięcznie.
  7. Wymień czajnik na tradycyjny – elektryczne czajniki mogą zużywać zbyt wiele energii, szczególnie gdy gotujemy w nich nieekonomicznie. Jeśli nasza kuchenka zasilana jest gazem ziemnym, warto pomyśleć o tradycyjnym czajniku (gaz wciąż jest tańszy od prądu). Potencjalna oszczędność: kilka złotych miesięcznie.
  8. Gotuj mniejsze ilości wody – jeśli posiadasz czajnik elektryczny, wlewaj do niego tyle wody, ile akurat potrzebujesz (więcej wody = wyższe zużycie energii). Potencjalna oszczędność: kilka złotych miesięcznie.
  9. Wprowadź komputer w stan uśpienia/hibernacji – jeśli zostawiasz komputer na dłuższą chwilę, nie musi on pobierać pełnej mocy. Możesz przestawić urządzenie w stan hibernacji, dzięki czemu zużycie energii będzie niższe, a komputer "po przebudzeniu" szybko powróci do pierwotnych ustawień. Aby jeszcze bardziej zwiększyć skalę oszczędności możesz zastąpić komputer stacjonarny laptopem, który to z uwagi na znacznie mniejszy zasilacz zużywa o wiele mniej prądu. Potencjalna oszczędność: kilkanaście złotych miesięcznie.
  10. Wypróbuj oświetlenie zewnętrzne z czujnikiem – kiedy decydujemy się za oświetlenie naszego domu z zewnątrz, ciekawym rozwiązaniem jest instalacja reagująca na ruch (często wykorzystywana w klatkach schodowych). Światło zapala się, kiedy ktoś przechodzi, a po chwili gaśnie. To całkiem interesujący i ekonomiczny sposób na notoryczne zapominanie o gaszeniu świateł zewnętrznych. Potencjalna oszczędność: kilka złotych miesięcznie.

Podsumowanie

Powyższe wskazówki nie są może rewolucyjne, ale ich stosowanie przynosi wymierne efekty oszczędnościowe. Wystarczy zmiana niektórych nawyków i przyzwyczajeń, np. wyciągnięcie ładowarki z gniazdka czy racjonalne gotowanie wody w czajniku elektrycznym. Na początku z pewnością będziemy popełniać błędy, jednak po pewnym czasie nowe rozwiązania staną się codziennością, a nasze rachunki za energię będą odczuwalnie niższe.

Przeczytaj także