My analizujemy lokaty, Ty je wybierasz

Skończmy z podatkiem Belki! Napisz do posła i podpisz się pod petycją do ministra finansów

Portrait
Redakcja
Tworzymy zespół ekonomistów i redaktorów, których łączy pasja do finansów. Nasza misja: propagujemy świadome „bankowanie” i pomagamy w efektywnym oszczędzaniu.
Skończmy z podatkiem Belki! Napisz do posła i podpisz się pod petycją do ministra finansów

Lata mijają, władza się zmienia, a podatek od zysków kapitałowych (zwany „podatkiem Belki”) nadal pomniejsza nasze zyski z oszczędności i inwestycji osiągane z coraz większym trudem. Jego likwidację zapowiadano już tak często i bez żadnego skutku, że pora przestać liczyć na puste obietnice.

Wygląda na to, że sami musimy wykazać się inicjatywą; dlatego startujemy z akcją „Skończmy z podatkiem Belki!”.

Czego chcemy?

Nasz cel jest prosty: chcemy całkowitej likwidacji podatku od zysków kapitałowych. Całkowitej, to znaczy, że zniesienie ma dotyczyć podatku od jakichkolwiek instrumentów, na który obecnie jest nakładany – lokat, kont oszczędnościowych, ale także narzędzi inwestycyjnych. Bez kompromisów, wyjątków i kosmetycznych zmian, jakie proponuje obecnie resort finansów (pisaliśmy o nich w tym tekście).

Dlaczego tego chcemy?

Oszczędzanie i inwestowanie to zjawiska niezwykle pożyteczne i to zarówno w ujęciu mikro-, jak i makroekonomicznym. Uważamy, że karanie podatkiem za roztropność i zaradność w rozporządzaniu swoimi pieniędzmi jest absurdalne i stanowi czynnik zniechęcający do odkładania i pomnażania majątku.

Ogromna większość Polaków praktycznie rzecz biorąc nie oszczędza, o czym od lat mówią wszelkie statystyki. Średnio odkładamy niespełna 2% tego, co zarabiamy. Nawet w okresie wyższych stóp procentowych nie było z tym najlepiej. W obecnych warunkach, gdy stopy są najniższe w historii, jest jeszcze trudniej, a efektywnego oszczędzania nie ułatwia też rosnąca inflacja.

Podatek od zysków kapitałowych jest „gwoździem do trumny”, ostatecznym czynnikiem, który sprawia, że osiągnięcie choćby minimalnego zysku z lokowanych oszczędności jest bardzo trudne. Jest to o tyle przykre, że ten “gwóźdź” wbija państwo, któremu przecież powinno zależeć na dobrobycie własnych obywateli.

Jesteśmy przekonani, że likwidacja “podatku Belki” zmotywuje przynajmniej część obywateli do oszczędzania i inwestowania, a ponadto wcale nie będzie oznaczała niższych wpływów do budżetu. Więcej pieniędzy w kieszeniach obywateli oznacza bowiem wzrost konsumpcji, a naturalną tego konsekwencją będą chociażby wyższe wpływy z tytułu podatku VAT.

Podsumujmy - najważniejsze argumenty za zniesieniem „podatku Belki”

Skończmy z podatkiem Belki - korzyści
Kliknij, aby powiększyć

Korzyści dla nas wszystkich:

  • Dzięki likwidacji podatku będziemy mniej tracili na lokatach i kontach oszczędnościowych. Obecnie z powodu “Belki” oraz wysokiej inflacji statystyczny depozyt bankowy przynosi prawie 2% realnej straty.
  • Brak “Belki” to szansa na wzrost oszczędzanych przez Polaków sum. Zniesienie daniny zmotywuje rodaków do oszczędzania i zwiększy stopę oszczędności polskich rodzin, która obecnie jest jedną z najniższych w Europie.
  • Likwidacja podatku od zysków kapitałowych sprawi, że w kieszeniach Polaków co roku zostawać będzie dodatkowe 3 mld zł.

Korzyści dla gospodarki i budżetu:

  • Podatek Belki” ma marginalne znacznie dla budżetu. Wpływy z tego tytułu to ok. 3 mld zł, a więc niespełna 1% łącznych przychodów budżetowych. Co więcej, kwota płaconej daniny z roku na rok jest coraz niższa (w 4 lata wpływy spadły o 25%).
  • Więcej pieniędzy w naszych kieszeniach to z punktu widzenia państwa potencjalnie wyższe wpływy do budżetu m.in. z tytułu VAT.
  • Pozytywny wpływ na gospodarkę. Rosnąca stopa oszczędności przyniesie wzrost poziomu inwestycji polskich przedsiębiorstw.

Jak chcemy to osiągnąć?

Do osiągnięcia celu potrzebujemy Waszej pomocy. Wierzymy, że w jedności siła, dlatego zachęcamy Was do włączenia się w akcję.

Chcesz nam pomóc? Możesz to zrobić na trzy sposoby:

  1. Napisz do posła z Twojego okręgu na adres mailowy lub korespondencyjny biura poselskiego. Wzór pisma (wraz z linkiem do pobrania w formacie .doc) znajdziesz na końcu strony. Niech każdy poseł i posłanka w Polsce wie, jakie sprawy tak naprawdę interesują wyborców!
  2. Podpisz internetową petycję skierowaną do ministra finansów. Im będzie nas więcej, tym większa szansa, że rząd na poważnie zajmie się sprawą.
  3. Najlepsza opcja – zrób jedno i drugie ;)

W osiągnięciu celu pomocne będzie również propagowanie przez Ciebie akcji wśród członków rodziny, przyjaciół i znajomych. Udostępniaj informację o akcji na portalach społecznościowych, również na profilach polityków i instytucji, które mogą być zainteresowane tematem.

Liczymy na Was. Pokażmy swą siłę i wspólnie doprowadźmy do zniesienia tego niepotrzebnego i szkodliwego podatku!

Wzór pisma do posła / posłanki:

PETYCJA DOTYCZĄCA LIKWIDACJI PODATKU OD ZYSKÓW KAPITAŁOWYCH

Szanowna Pani Posłanko / Szanowny Panie Pośle,

zwracam się do Pana z uprzejmą prośbą o podjęcie działań w kierunku likwidacji podatku od zysków kapitałowych, popularnie określanego "podatkiem Belki". Danina ta obowiązuje od 2002 roku i obejmuje wszelkiego rodzaju zyski osiągnięte z zainwestowanego kapitału. Przykładami źródeł opodatkowania są:

  • odsetki z lokat bankowych, kont oszczędnościowych;
  • kupony od obligacji skarbowych;
  • zyski z handlu akcjami;
  • zyski z tytułu uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych.

W mojej ocenie idea podatku jest głęboko niesprawiedliwa. Proszę zauważyć, że z powodu konieczności płacenia „Belki” mamy de facto do czynienia z dwukrotnym opodatkowaniem tych samych pieniędzy. Najpierw pieniądze Polaków opodatkowywane są podatkiem dochodowym (PIT lub CIT) lub alternatywnie inną formą obciążenia (np. podatkiem od spadków i darowizn). Następnie po ich zainwestowaniu dochodzi do naliczenia "podatku Belki". Z tego powodu stopa opodatkowania w skrajnym przypadku może przekroczyć 50% (przy założeniu konieczności płacenia 32% podatku PIT).

Jednocześnie chciałbym zwrócić uwagę na niesymetryczny charakter podatku. Daninie podlegają wyłącznie osiągane zyski. Natomiast w przypadku straty inwestor lub osoba oszczędzająca nie może liczyć na żadną ulgę podatkową (pomijam możliwość skompensowania przyszłych zysków wcześniej wykazanymi stratami, co jednak sensu stricte nie stanowi żadnej ulgi finansowej).

Istotną kwestię stanowi także niesprawiedliwy w mojej ocenie sposób wyznaczania podstawy opodatkowania "podatkiem Belki". Proszę zauważyć, że zgodnie z obowiązującą ustawą wysokość obciążenia uzależniona jest wyłącznie od nominalnej kwoty zarobionych pieniędzy. Obowiązujące prawo całkowicie pomija natomiast wpływ inflacji na wartość nabywczą inwestowanych środków. Przy obecnej stopie inflacji osoba oszczędzająca lub inwestor do osiągnięcia jakiegokolwiek realnego zysku musi osiągnąć nominalny zysk w wysokości 2,9% (wartość inflacji CPI w sierpniu 2019 roku podana przez GUS). Jeśli będzie to mniej - poniosą oni realną stratę. Mimo tego obowiązek podatkowy nadal będzie występował. Taka konstrukcja skutkuje de facto tym, że podatek od zysków kapitałowych - wbrew swojej nazwie - naliczany jest również w przypadku poniesienia straty.

Powołując się na dane Ministerstwa Finansów, pragnę zauważyć, że wpływy z podatku od zysków kapitałowych wynoszą niespełna 3 mld zł rocznie. Kwota ta stanowi zaledwie 0,75% wartości tegorocznego budżetu państwa. Z tego powodu likwidacja daniny nie stanowiłaby większego obciążenia dla polskich finansów publicznych. Jestem wręcz zdania, że zniesienie tego podatku skutkowałoby wzrostem wpływów do budżetu. Zgodnie z jedną z podstawowych zasad makroekonomicznych – zmniejszenie obciążeń fiskalnych skutkuje wzrostem stopy oszczędności obywateli. To z kolei w ujęciu długoterminowym przekłada się na analogiczny wzrost nakładów inwestycyjnych. Zależność ta w połączeniu z tzw. efektem mnożnikowym sprawia, że likwidacja „Belki” przyczyniałaby się do znacznego wzrostu wpływów z tytułu CIT, PIT i VAT. Wzrost ten prawdopodobnie ze sporą nawiązką zrekompensowałby pierwotną lukę w finansach publicznych.

Zdaję sobie sprawę, że do zniesienia podatku od zysków kapitałowych niezbędna jest odpowiednia wola polityczna. Do tej pory praktycznie każda rządząca (lub ubiegająca się o władzę) partia polityczna deklarowała usunięcie tej szkodliwej społecznie daniny. Niestety, mimo że od wprowadzenia „Belki” minęło już 17 lat, obietnica ta nadal nie została spełniona.

Mam jednak nadzieję, że Pan/i i partia, którą Pan/i reprezentuje, jest w stanie pozytywnie rozpatrzyć moją prośbę i podjąć odpowiednie kroki w parlamencie prowadzące do zlikwidowania tego podatku.

Z poważaniem

XXX

Wzór w wersji do pobrania [.docx]

Przeczytaj także

Komentarze