My analizujemy lokaty, Ty je wybierasz

NBP: Inflacja wzrośnie. Realne zyski z lokat będą jeszcze niższe.

Portrait
Rafał Janik
Aktualnie kończy doktorat z zakresu rynków finansowych. Uwielbia liczby, wykresy i dane. W wolnym czasie trenuje kolarstwo oraz wspinaczkę. Jego hobby to literatura i astronomia.
NBP: Inflacja wzrośnie. Realne zyski z lokat będą jeszcze niższe.
Źródło: © adga94foto /fotolia

Chyba tylko nieliczni posiadacze lokat bankowych nie narzekają dziś na oferowane na nich odsetki. Dwa-trzy procent w skali roku to maksimum, na jakie mogą obecnie liczyć. A kiedy do tego uwzględni się podatek od zysków kapitałowych oraz inflację, okaże się, że realny zarobek jest jeszcze niższy. Mało tego – kiedy spojrzy się na najnowsze prognozy NBP okaże się, że z zyskami z lokat może być w przyszłości jeszcze gorzej.

Jak wynika z opublikowanej zaledwie kilka dnia temu projekcji NBP, inflacja w najbliższych kwartałach będzie systematycznie piąć się w górę. Już teraz jej poziom zbliża się do 2%, a w przyszłym roku ma to być średnio aż 2,7%. Jeszcze gorzej wyglądają oczekiwania co do poziomu cen w 2020 roku, kiedy to spodziewana jest blisko 3% inflacja. Dla posiadaczy lokat nie oznacza to niczego dobrego. Jeśli prognozy NBP się sprawdzą, już wkrótce na polskim rynku bankowym nie będzie można znaleźć praktycznie ani jednego depozytu, który byłby w stanie przynieść oszczędzającym jakiekolwiek realne zyski.

Centralna projekcja poziomu inflacji CPI według NBP

Rok

2018 

2019 

2020 

Inflacja CPI (r/r) 

1,8% 

2,7% 

2,9% 

Inflacja nie przystopuje

Decydując się na założenie lokaty, należy zdawać sobie sprawę z tego, że po jej zakończeniu wartość zdeponowanych pieniędzy będzie już niższa niż w momencie otwarcia. Wszystko z powodu zjawiska inflacji, czyli wzrostu przeciętnych cen w gospodarce (dowiedz się więcej tutaj). Im jest ona wyższa, tym to negatywne zjawisko silniejsze. Przykładowo – przy dwuprocentowej inflacji za koszyk towarów, który dziś kosztuje 1000 zł, po roku będzie trzeba zapłacić już 1020 zł. A jeśli ceny zaczną rosnąć w pięcioprocentowym tempie, wówczas za te same produkty będzie należało wyłożyć aż o 50 zł więcej.

I właśnie tu dochodzimy do sedna. Żeby oszczędzanie na lokacie miało sens, powinna przynosić ona zysk przewyższający inflację. W przeciwnym razie z ekonomicznego punktu widzenia rozsądniej będzie po prostu wydać te pieniądze na bieżące potrzeby. A skoro NBP spodziewa się, że w najbliższym czasie ceny będą rosły w tempie 2,7-2,9%, to przynajmniej tyle powinno wynieść oprocentowanie deponowanych w banku pieniędzy. Dobra wiadomość jest taka, że przeglądając nasz ranking najlepszych lokat bankowych raczej bez większego trudu znajdziemy tego typu oferty. Niestety, jest też zła wiadomość…

„Belka” dobija oszczędzających

Oprócz inflacji drugim balastem, którym obciążeni są posiadacze lokat jest podatek od zysków kapitałowych, czyli popularna „Belka”. Z jego powodu odsetki, które ostatecznie trafiają do oszczędzających, pomniejszane są o 19% (tyle wynosi stawka podatku). Nie trzeba być specjalistą z matematyki, aby zorientować się, że istnienie takiej daniny jest dla naszego portfela wielce niekorzystne. Aby bowiem „pokonać” inflację nie wystarczy tylko znaleźć depozyt, którego oprocentowanie przewyższa jej poziom. Trzeba jeszcze uwzględnić fakt, że dochód z takiej lokaty zostanie obciążony podatkiem „Belki”. W efekcie – osiągnięcie realnego zysku możliwe jest wyłącznie wtedy, kiedy oprocentowanie lokaty o przynajmniej 1/5 przewyższają inflację. W przeciwnym razie ponosi się stratę.

Bezsensowne oszczędzanie na lokacie

Jeżeli rzeczywiście prognozy NBP okażą się trafione, już niedługo oszczędzanie na lokatach może być pozbawione jakiegokolwiek sensu. Przy inflacji na poziomie 2,7%, wyjście „na zero” wymagałoby, aby oprocentowanie depozytu wyniosło aż 3,30%. W 2020 roku będzie z tym jeszcze gorzej – aby zapłacić podatek „Belki” i do tego przebić inflację trzeba będzie zarobić przynajmniej 3,60%. Tymczasem tyle – i to po spełnieniu określonych warunków – można zyskać na zaledwie czterech spośród ponad pięciuset lokat oferowanych aktualnie na polskim rynku bankowym (więcej na temat aktualnej sytuacji na rynku przeczytasz tutaj).

Ile powinno wynosić minimalne oprocentowanie lokaty, aby zapewnić jej posiadaczowi realny zysk?

Inflacja 

Poziom oprocentowania 

3,00% 

3,70% 

2,90% (prognoza NBP na 2020 rok) 

3,60% 

2,70% (prognoza NBP na 2019 rok) 

3,30% 

2,50% 

3,10% 

2,00% 

2,50% 

1,90% (aktualny poziom inflacji) 

2,40% 

1,00% 

1,20% 

Bez szans na jakikolwiek zysk?

Na szczęście jest nadzieja, że ten negatywny scenariusz się nie zmaterializuje, a rzeczywisty poziom inflacji okaże się niższy od prognoz. Gdyby dynamika wzrostu cen zwolniła np. do 1%, wówczas wystarczyłoby zarobić na lokacie jedynie 1,2%, aby taka inwestycja przestała przynosić straty. Druga sprawa to podniesienie stóp procentowych przez NBP. W takim przypadku oprocentowanie lokat powędrowałoby w górę i w efekcie osiągnięcie realnego zysku stałoby się łatwiejsze.

Jest też trzecia możliwość – wycofanie pieniędzy z lokaty i zainwestowanie w obligacje Skarbu Państwa indeksowane poziomem inflacji. Na temat tego typu instrumentów pisaliśmy w tym artykule. Posiadając takie obligacje, nie będziemy musieli martwić się o rosnące ceny – nasz zysk będą bowiem za każdym razem wyższy. Przykładowo, posiadacze 10-letnich obligacji skarbowych zarobią odsetki w wysokości aktualnego poziomu inflacji powiększone o dodatkowe 1,50 p.p.

Podsumowanie: niższe zyski z lokat, wyższe oszczędności

Chociaż najnowsze prognozy NBP nie napawają optymizmem, co do przyszłych zysków z lokat, to jednak można znaleźć w nich także pozytywne elementy. Najistotniejszym są chyba oczekiwania co do tempa wzrostu wynagrodzeń w polskiej gospodarce. Zarówno w tym jak i kolejnych dwóch latach pensje mają rosnąć aż 7% w skali roku. Innymi słowy, statystyczny Kowalski już pod koniec dekady będzie otrzymywał o prawie 20% wyższą wypłatę niż obecnie. To z kolei powinno przełożyć się na wzrost stopy oszczędności Polaków. Podsumowując – w najbliższym czasie ciężko będzie osiągnąć realny zysk na lokacie, ale za to samo zaoszczędzenie pieniędzy powinno stać się znacznie łatwiejsze.

Źródła:

1. Lipcowa projekcja inflacji NBP

Przeczytaj także

Komentarze